Po ślubie
W końcu wspólne życie, aż do śmierci. Jesteśmy młodym małżeństwem, które ledwo wróciło z podróży poślubnej. Teraz, planujemy wspólne mieszkanie. Chcemy aby wszystko w nim współgrało. Planujemy je więc tak, aby fotele, pufy, meble pasowały kolorystycznie do reszty wyposażenie oraz ścian, a także aby jednocześnie zapewniały nam wygodę, komfort oraz dużą funkcjonalność.
Nie chcemy prostych rozwiązań. Oboje z żoną (ach, jak to pięknie brzmi) jesteśmy młodymi, gotowymi na wszystko, młodymi ludźmi. Z głowami pełnymi pomysłów, niekonwencjonalnych rozwiązań i wspólnych planów. Tak też chcemy urządzić nasze mieszkanie, aby przede wszystkim pasowało do nas, naszego trybu życia oraz było dla nas w pełni funkcjonalne.
Nasze meble, na które przede wszystkim będą składać się wygodne fotele, pufy, łóżko i inne elementy umeblowania chcemy zaprojektować od początku do końca sami. Choć wiemy, że i cena w takim wypadku będzie odpowiednio wyższa, to mamy także świadomość, że nikt inny nie będzie miał takich samych rozwiązań. I właśnie do tego dążymy.