Pomysł na innowacyjność.
Chodziło o to, aby każda czapka miała inne logo wyhaftowane nad daszkiem. Firma w profesjonalny sposób wykonała to zadanie. Firma, w której moja córka zamówiła tego lata czapki z daszkiem dla całej klasy, to rewelacja. Znalazła ją w Internecie. Myślę, że to będzie “bomba”. Nawiązałam współpracę i osiągnęłam sukces. Młodzież pokochała hafty i emblematy wymyślone przeze mnie, dzięki czemu było bardzo duże zapotrzebowanie na mój towar. Już w tej chwili myślę o kolekcji wiosennych spódniczek. Ja zajmuję się konfekcją odzieżową i pomyślałam, że wszycie dyskretnej naszywki i hafciarstwo oferowane przez nią pomogło by mi zabłysnąć na rynku.